Pochwała prostoty: Makaron z karmelizowaną cebulą.

Lubię kulinarną prostotę, w której odpowiednie przygotowanie składnika sprawia, że staje się wyjątkowy.
Tak jest z duszoną cebulą.
To zadziwiające, jak powolne duszenie zwyczajnej cebuli, zamienia ją w słodką, rozpływającą się w ustach potrawę, która potrzebuje niewielu dodatków, by stanowić bardzo smaczne danie.
Mam sentyment do tego smaku. Być może za sprawą syropu na kaszel, jaki robiło się kiedyś w naszych domach, a może to przez bułeczki z duszonymi pieczarkami, których cebula była nieodłącznym towarzyszem.
Kiedyś pisałam o kulinarnych uzależnieniach i o konfiturze z karmelizowanej cebuli, po którą sięgam za każdym razem, kiedy robię kanapki z kozim serem.
Innym z moich przysmaków jest francuska Pissaladiere, gdzie już samo przygotowanie nadzienia wprawia w dobry nastrój.
A na koniec jeszcze zupa cebulowa.
Dziś przygotowałam sos, który może wymaga czasu, by go ugotować, jednak ilość składników, jakich potrzebujemy, jest odwrotnie propocjonalna do bogactwa smaku tego dania. Dla mnie jest po prostu pyszne. Można je podać ze zwykłym makaronem, ja jednak najchętniej jem je z japońskim gryczanym makaronem soba, którego delikatnie orzechowy smak idealnie pasuje do słodko-słonego sosu.

Makaron z karmelizowaną cebulą
2-3 porcje

Sos:
5 średniej wielkości cebul (używam zwykłej lub cukrowej lub białej albo mieszam obie)
2-3 gałązki świeżego tymianku – listki oderwane od zdrewniałych łodyżek lub 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
50 g masła
ok. 50 ml oliwy z oliwek
1 łyżka octu balsamicznego
1 łyżeczka cukru brązowego (ew. można zastąpić zwykłym cukrem)
6 filecików anchois
2 łyżki czarnych oliwek, wypestkowanych, mogą być pokrojone lub nie
pieprz do smaku
Parmezan starty na płatki

Makaron (najlepiej spaghetti lub nitki, bardzo polecam gryczany makaron soba)

Cebulę obieramy i kroimy w piórka.
Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy oliwę, wrzucamy cebulę, wlewamy ocet balsamiczny, dodajemy tymianek, mieszamy i dusimy na bardzo małym ogniu 30 minut, co jakiś czas mieszając, by cebula równomiernie się rumieniła. Chodzi o to, by miękła i się karmelizowała, a nie brązowiała.
Wsypujemy cukier, mieszamy, dusimy jeszcze 5 minut, dodajemy anchois, a kiedy się rozpuszczą (po ok. 5-7 minutach), dodajemy oliwki. Doprawiamy pieprzem i ewentualnie solą (raczej nie będzie potrzebna, bo anchois są słone).

Gotujemy makaron (makaron soba gotuje się ok. 6-7 minut).
Odcedzamy, mieszamy z cebulą.
Podajemy oprószone płatkami parmezanu. Ja lubię jeszcze odrobinę płatków chilli.

Smacznego!

27 komentarzy
Poprzedni
rp_tuna-m.jpg
Następny
rp_żabnica.jpg