Placuszki warzywne

Jak namówić dziecko do jedzenia warzyw? To niełatwa sztuka.
Każdy, kto miał do czynienia z takim osobnikiem wie, jak trudno jest przekonać kogoś do zjedzenia tego, czego na pewno nie lubię (choć nigdy nie próbowałem).
Na nic wymyślne kanapeczki z oczami z zielonego groszku i surowe warzywa do chrupania.

Dzisiejsza propozycja przypadnie do gustu miłośnikom placków ziemniaczanych. Ja, choć chętnie jem wszelkiego rodzaju placuszki, niechętnie sięgam po szarobure placki z warzyw, choćby były nie wiem, jak smaczne. Dzieci też jedzą oczami (przynajmniej moje).
Chciałam uzyskać placki o pomarańczowym kolorze, lekko słodkie i udało mi się to. Do ich przygotowania użyłam zwykłych i słodkich ziemniaków oraz marchwi.
Dzięki powolnemu smażeniu są delikatne i miękkie. Wspaniale smakują z lekko kwaśną śmietaną i rukolą.

Placuszki warzywne

700 g warzyw (marchew, słodkie ziemniaki, zwykłe ziemniaki)
1 średniej wielkości cebula, starta na tarce
1,5 łyżeczki soli
3 jajka
3 łyżki mąki
pieprz do smaku (ok. 1/8 łyżeczki)
2-3 łyżki tartego sera (użyłam cheddara, może być też np. parmezan)
2 łyżki koperku, drobno posiekanego

Warzywa zetrzeć na tarce o niewielkich oczkach.
W misce wymieszać mąkę z jajkami, dodać warzywa z cebulą, posolić, doprawić pieprzem, dodać ser i koperek.
Na głębokiej patelni rozgrzać olej roślinny. Łyżką nabierać porcje warzyw i kłaść je na rozgrzanym tłuszczu lekko rozpłaszczając. Zmniejszyć ogień – placki powinny się smażyć na średnim ogniu.
Po ok. 2-3 minutach przewrócić je na drugą stronę i smażyć kolejne 2-3 minuty.
Zdejmować placki z patelni na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem (który wchłonie nadmiar tłuszczu).
Podawać jeszcze ciepłe, ze śmietaną lub kremowym serkiem i świeżą sałatą.

Smacznego!

22 komentarze
Poprzedni
rp_spana.jpg
Następny
rp_jabłkowe.jpg