Camembert na ciepło z calvadosem i ziołami

Camembert ma wiele zastosowań. Doskonale nadaje się do deski serów, ale to, co w nim najlepsze, to możliwość podgrzania go. Wtedy jego środek nabiera kremowej konsystencji.
Lubię tradycyjny panierowany camembert podany ze świeżą sałatą i żurawiną, jednak wolę nieco lżejszą wersję, w której ser jest delikatnie podgrzany w piekarniku. W połączeniu z calvadosem i miodem, staje się wyjątkowo smaczny. Wspaniale smakuje zarówno ze świeżą bagietką maczaną w kremowym środku, jak też delikatnie stostowanym chlebem razowym.
Calvados to francuski winiak, który powstaje w wyniku destylacji wina jabłkowego. Jeśli go nie mamy, możemy użyć białego wina.
To idealna przekąska, w dodatku wyjątkowo łatwa do przygotowania.

Camembert na ciepło
/dla 2 osób/

2 serki Camembert w drewnianym opakowaniu
2 listki laurowe
2 gałązki rozmarynu
2 gałązki dowolnych ziół (tymianek, koperek, itp)
2 łyżki miodu jasnego (lipowy, akacjowy)
2 łyżki Calvadosu
2 ząbki czosnku pokrojone w cienkie plasterki

do smaku: pieprz

do podania: zrumienione w tosterze pieczywo, świeże warzywa (np. łodygi selera, rzodkiewka, itp)

Miód wymieszać z Calvadosem.
Ser wyjąć z opakowania, zdjąć papier, ponakłuwać wykałaczką wierzchnią warstwę, włożyć z powrotem do pudełka i polać miodem. Na wierzchu ułożyć plasterki czosnku i zioła.
Piekarnik nagrzać do 200 st C.
Wstawić sery i podgrzewać je 12 minut* – chodzi o to, by środek sera stał się kremowo-płynny, ale nie gorący.
Po wyjęciu z piekarnika naciąć wierzch sera ostrym nożem.

Smacznego!

*czas pieczenia odnosi się do serów o wadze 250 g każdy

20 komentarzy
Poprzedni
rp_mirabelkowa-m.jpg
Następny
rp_babkaorzech.jpg