What makes me happy

What makes me happy…

Miska zupy.
Pajda chleba.
Ciepłe ramię, do którego można się przytulić.
Koc, którym można się okryć.
Przyjaciel, do którego można napisać.
Dziecko, które zasnęło po całym dniu gadania.
Piosenka przed snem.
Poduszka, pod którą schowałam list.
Myśli, których nikt nie może mi zabrać.
Ty.

Zupa soczewicowo-pomidorowa

1 średniej wielkości czerwona cebula, drobno pokrojona
1 marchew, drobno pokrojona
1 ząbek czosnku, posiekany
3 łyżki oliwy
1 łyżeczka curry w proszku (używam ze Sri Lanki)
150 g czerwonej soczewicy
1 puszka pomidorów w puszce pellati (mogą być krojone lub pomidory bez skóry)
1,2 litra wywaru jarzynowego (lub woda i ekologiczne kostki rosołowe)
sól i pieprz do smaku
opcjonalnie: świeże zioła

W garnku rozgrzać oliwę. Dodać cebulę, zeszklić ją (1-2 minuty), dodać marchew i czosnek, następnie curry. Energicznie mieszać. Dodać soczewicę, pomidory i wywar. Zagotować, zmniejszyć ogień i gotować ok. 20-30 minut.

Podawać z posiekanymi ziołami, świeżym chlebem.
Ja swoją zupę jadłam z pszennym chlebem z garnka, na który przepis zamieściłam dziś w Pracowni Wypieków.

Polecam!

30 komentarzy
Poprzedni
rp_czekoladoweIMG_1515.jpg
Następny
rp_bulkiIMG_1673.jpg