Czekoladowe ciasto ze śliwkami.

Mamusiu, chłopaki w mojej klasie nie cierpią tych walentynek.
I jak słyszą coś o kochaniu, to mówią bleee.
A kochanie jest romantyczne.

Wniosek z tego, że już pięciolatki są z Wenus. Przynajmniej niektóre 😉

Dzisiejsze ciasto jest propozycją dla wielbicieli śliwek w czekoladzie, ponieważ w smaku je przypomina.
Kawałki ciemnej czekolady, rozpuszczone podczas pieczenia, idealnie współgrają z miękkimi śliwkami, a kruszonka z ciemnego cukru muscovado, po upieczeniu zamienia się w delikatnie chrupiącą skorupkę.
To, obok sernikobrownie z wiśniami, jedno z moich ulubionych ciast. Podobnie jak tamto, jest intensywne w smaku, ciężkie i wilgotne. Nie należy jednak do rodziny czekoladowych ciast z gorzkiej czekolady, których można zjeść zaledwie kawałeczek.

Czekoladowe ciasto ze śliwkami
/przepis modyfikowany na podst. Marie Claire/

165 g ciemnego cukru trzcinowego Dark Muscovado (do nabycia np w Auchan)
280 g mąki pszennej
180 g masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
1/4 łyżeczki soli
200 g cukru pudru
3 jajka
180 ml mleka
100 g gorzkiej czekolady, połamanej na kawałki
300 g śliwek, wypestkowanych (można użyć śliwek mrożonych, nie rozmrażamy ich przed dodaniem do ciasta)

Tortownicę o średnicy 26-30 cm smarujemy masłem, wysypujemy tartą bułką.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C.
Kruszonka: Dark Muscovado mieszamy z 3 łyżkami masła i 30 g mąki i odstawiamy na bok.
Resztę masła ucieramy z cukrem pudrem, dodajemy jajka.
Proszek do pieczenia, sól, kakao i resztę mąki mieszamy w osobnej misce.
Ucierając masło, dodajemy na zmianę suche składniki i mleko oraz czekoladę.
Wlewamy do formy, Na wierzchu układamy śliwki (przecięciem do dołu). Posypujemy kruszonką.
Wstawiamy do piekarnika i pieczemy ok. 60 minut. Uwaga: Jeśli śliwki mają dużo soku, ciasto może się piec nawet 80 minut. Po upieczeniu należy je zostawic w ciepłym piekarniku, przy uchylonych drzwiczkach, by ostygło. Kroimy całkowicie ostudzone.

Smacznego!

45 komentarzy
Poprzedni
rp_knigiIMG_1270.jpg
Następny
rp_zupaIMG_1454.jpg