Makaron dla leniwej dziewczyny

Był już kiedyś makaron dla zapracowanej, więc dziś pora na danie dla leniwej dziewczyny.
Gdyby Bridget Jones obudziła się w niedzielę po imprezie, to między piętnastym a siedemdziesiątym sprawdzeniem na automatycznej sekretarce, czy nie dzwonił Daniel Cleaver, mogłaby ugotować dla siebie michę makaronu z warzywami i łososiem.
Ach, Bridget…

Makaron dla leniwej dziewczyny

garść dowolnego makaronu (ja lubię ryżowe wstążki)
1 łyżka masła lub oliwy
1/2 białej części pora
1 ząbek czosnku
2-3 plastry wędzonego łososia
2-3 łyżki zielonego groszku (może być mrożony lub z puszki)
3/4 szklanki groszku cukrowego (opcjonalnie, ale ja mam go prawie zawsze w lodówce)
2 łyżki soku z cytryny
sól i pieprz do smaku
ew. inne dodatki (ja dodałam jeszcze kilka różyczek ugotowanych brokułów)
1 łyżka drobno posiekanych ziół (bazylia, koperek, itp)
2 łyżki śmietany

Makaron ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Makaron ryżowy wymaga jedynie zalania gorącą wodą i odstawienia na 4-5 minut.
W rondelku rozpuścić masło, dodać drobno pokrojone pory, zeszklić przez 1-2 minuty na małym ogniu. dodać posiekany czosnek, po kolejnej minucie, dodać groszek (rozmrożony) i groszek cukrowy, następnie sok z cyryny i zioła. Na końcu dodajemy plastry łososia i śmietanę oraz brokuły. Doprawić solą i pieprzem. Wymieszać z makaronem. I voilà!

Smacznego!

20 komentarzy
Poprzedni
rp_pizzaIMG_6737.jpg
Następny
rp_casa-tres_MG_3397.jpg