Kochanie? Zrób mi kawy.


Po ostatnim wpisie na temat Teneryfy, otrzymałam kilka maili w sprawie cafe cortado leche y leche.
Tradycyjne cortado jest robione na bazie espresso, z mlekiem w proporcji 1 część kawy do 1 lub 2 części mleka oraz niewielkim dodatkiem słodzonego mleka skondensowanego. Na wierzchu jest odrobina mlecznej pianki.
Kawa ta jest podawana w niskiej, niedużej szklance, często z metalowym uszkiem.
Kawy, które piłam na Teneryfie, bez wyjątku były intensywne – jedne były z pianką, inne bez.
Wersja, którą odtwarzam w domu jest na oko – ilość skondensowanego mleka zależna jest od upodobań. Tak przygotowanej kawy nie trzeba już dodatkowo słodzić.
Ja mam w tym względzie skłonność do przesady i zwykle leję mleka skondensowanego więcej niż powinnam. Ale co tam!

Cafe cortado leche y leche

1 porcja mocnego espresso
1-2 porcje gorącego mleka (ja moje spieniam)
1/5 – 1/4 porcji słodzonego mleka skondensowanego

Do filiżanki wlewam mleko skondensowane. Na nie, delikatnym strumieniem, wlewam espresso, następnie mleko. Wszystko należy robić na tyle delikatnie, by kawa zachowała 3 warstwy – dwie mleczne i jedną kawową. Na wierzch można dodać odrobinę mlecznej pianki.
Zwykle cortado pije się popołudniami. To kawa, która nie lubi czekania, zatem najlepiej wypić jeszcze gorącą. Z marszu 😉

Smacznego!

A do kawy, polecam łatwą i smaczną chałkę.

40 komentarzy
Poprzedni
rp_casa-tres_MG_3397.jpg
Następny
rp_bookIMG_7554.jpg