Carpaccio z buraków

Są takie spotkania, kiedy minuty niepostrzeżenie zamieniają się w długie godziny. Godziny, które można mierzyć ilością wrażeń i marzeń. Obiad był już dawno i to, co nam zostaje, to zbieranie opuszkiem palca okruchów chrupiącego ciasta czekoladowego i popijanie go herbatą. Muzyka rozlewa się po podłodze wypełniając wszystkie zakamarki ciepłego domu.
Chwile, kiedy za oknem może być nawet zima stulecia.

Są takie smaki, które nigdy mi się nie nudzą. Kulinarne zaskoczenia. Jak połączenie chleba z masłem. Niektóre dania powstają niemal z niczego, a potem wpisują się na stałe w kulinarny repertuar.

Carpaccio z buraków
/na podst. przepisu Jo Pratt/

2-3 buraki, 1 łyżka octu balsamicznego, 2 łyżki oliwy, sól, pieprz, łyżka świeżych ziół

250 g sera ricotta
100 ml kwaśnej śmietany
skórka starta z 1/2 cytryny
3 łyżki świeżych ziół, drobno posiekanych (bazylia, koperek, oregano, itp)
sól i pieprz do smaku
1 łyżka orzechów włoskich, uprażonych w piekarniku przez 7 minut i drobno posiekanych

sos:
1 łyżka octu balsamicznego
2 łyżki oliwy z oliwek

Buraki umyć, obrać, ugotować w wodzie do miękkości lub upiec z ziołami (ja wybieram tę drugą metodę, układając na burakach zioła i polewając je octem balsamicznym i oliwą, posypuję je też solą i pieprzem. Piekę ok. 1-2 godzin, w zależności od wielkości buraków).

Ser wymieszać ze śmietaną, skórką z cytryny, ziołami.

Wymieszać składniki sosu.

Buraki pokroić w cieniutkie plasterki, ułożyć na talerzu w okrąg, skropić sosem. W środku ułożyć łyżkę ricotty, obsypać orzechami.

Smacznego!

21 komentarzy
Poprzedni
rp_kinder-main_MG_4855.jpg
Następny
rp_salatka-wp.jpg