Dedykacja na koniec roku


Jedni lubią podsumowania na koniec roku, inni nie.
Ja należę do pierwszej kategorii.
Lubię myśleć o tym, czego się nauczyłam i czego nie udało mi się zrobić. To dla mnie trochę takie święto dziękczynienia, tyle że bez indyka. Gdyby człowiek był na tym świecie sam, nic by go nie cieszyło. Patrzenie na księżyc w towarzystwie ważnych nam osób, raduje bardziej niż oglądanie go w pojedynkę.
W tym roku spotkałam wielu ludzi, którzy mieli wpływ na moje zainteresowania. Dzięki ich konstruktywnym uwagom, przyjaźni, wspólnej pasji, udało mi się odkryć kolejne zakamarki świata.
Spotkało mnie wiele życzliwości, radości. Mogłam podzielić się tym, co byłam w stanie dać i sama otrzymałam wiele.
Zobaczyłam piękne miejsca, ugotowałam setki dań i jadłam grzanki zrobione specjalnie dla mnie.
Niczego w życiu nie cenię tak bardzo, jak ludzkiej bezinteresowności i życzliwości.
Nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli, nie zawsze jesteśmy dobrze zrozumiani – bywa i tak.
Chciałabym życzyć wszystkim pomyślności w Nowym Roku. Spełnienia marzeń. Dobroci i uśmiechu.
Byśmy zawsze mieli z kim świętować.
I dziękuję tym wszystkim, dzięki którym jestem, jaka jestem.

Liska

32 komentarze
Poprzedni
rp_brukselka_MG_4098.jpg
Następny
rp_gryczany_MG_4404.jpg