Rozwiązanie konkursu :)


Moje pierwsze doświadczenia z tym tortem miały miejsce wiele lat temu, kiedy zostałam poczęstowana kawałkiem ciasta prosto z tego hotelu.
Wiedziałam, że jest słynny na cały świat, toteż nieco dziwnie się czułam jedząc i myśląc, że nie do końca mi smakuje.
Kilka lat później, będąc w Wiedniu, obserwowałam ludzi jedzących Tort Sachera. Ten najsłynniejszy, w kawiarni hotelu Sacher, gdzie zwykle jest kolejka, gromadzi wielu Wiedeńczyków i – przede wszystkim – turystów.
Widziałam posępne miny nad skubanym kawałkiem tortu. Widziałam zaciekawienie. Może to nie do końca to, czego się spodziewali?
Nam, przyzwyczajonym do bardziej puszystych ciast, ten tort może się wydać za suchy, za wytrawny, zbyt zbity.
W oryginale najczęściej podaje się go z niesłodzoną bitą śmietaną, która przełamuje wytrawny smak gorzkiego kakao.
Skorzystałam z przepisu Sarah Wiener – Niemki, która napisała książkę o wiedeńskich deserach.
Mój tort jest mniej suchy, choć równie wytrawny. Mało słodki i… intrygujący.
To, co jest jego zaletą, to również krótki czas przygotowania. Zatem wszyscy, którzy przywykli do myśli o wielogodzinnych przygotowaniach tortu, powinni spróbować kiedyś domowego Tortu Sachera – wieczorem piecze się ciasto, które nazajutrz przekłada się szybką masą morelowo-migdałową i dekoruje polewą.
W oryginale wypiek nie jest niczym dekorowany za wyjątkiem czekoladowego znaczka z nazwą hotelu. Minimalistycznie i z klasą.

Chciałabym bardzo podziękować za tak liczne odpowiedzi na zagadkę. Przyznam szczerze, że zaskoczyła mnie ilość odpowiedzi, z których można czerpać wiele inspiracji. Nie wpadłabym na to, jak mnóstwo jest możliwości wykorzystania dżemu morelowego…
Nim minęło pięć minut od opublikowania postu, pojawiły się pierwsze prawidłowe odpowiedzi. I po raz kolejny przekonałam się, że nic nie jest za trudne!
Jest mi niezwykle miło, że przyłączyliście się do tej zabawy, z której i ja miałam dużo radości.

Na wrzosowisku i Kinga były najszybsze i to One otrzymują dzisiaj blogowe nagrody 🙂
Mam nadzieję, że nagrody przypadną Wam do gustu i przydadzą się w kulinarnych poczynaniach, nie tylko przed świętami 🙂
Bardzo proszę o wysłanie na mojego maila danych do wysyłki wałków.

Pozdrawiam serdecznie!


Tort Sachera
na podst. przepisu Sarah Wiener

Ciasto:

6 jajek
150 g masła, roztopionego i ostudzonego
2 łyżki gorącej wody
175 g cukru
1 op. cukru z prawdziwą wanilią
100 g mąki pszennej
70 g skrobii kukurydzianej (do nabycia m.in. w sklepach ekologicznych)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
80 g kakao

Masa:
200 g konfitury morelowej
50 g mielonych migdałów

Polewa:
30 g mleka kokosowego
2 łyżki gorącej wody
100 g cukru pudru
20 g kakao

Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Tortownicę o średnicy 26 cm z wyjmowanym dnem wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia, który również należy posmarować masłem.

Białka oddzielic od żółtek.

Żółtka wymieszać z gorącą wodą, powoli ubijać dodając 2/3 cukru i wanilię. Ubijać tak długo aż masa będzie puszysta i jasna, powinna wyraźnie zwiększyć objętość. Zajmie to ok.10-15 minut.

Białka ubić na sztywną pianę. Dodawać powoli cukier i ubijać aż wszystko się połączy.

Połączyć w misce obie mąki, proszek do pieczenia i kakao. Połączyć z masą żółtkową, wmieszać mąkę, pianę z białek i na końcu topione masło – należy to zrobić dokładnie, ale w miarę delikatnie, by zachować puszystość piany. To ciasto i tak będzie miało dosyć zbitą konsystencję.
Piec ok. 25-40 minut (sprawdzić drewnianym patyczkiem, czy nie jest surowe).
Wyłączyć piekarnik. Ostudzić w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach. Odstawić na noc.

Nazajutrz podgrzać konfiturę morelową – jeśli ma kawałki owoców, zmiksować lub przetrzeć przez sitko. Połączyć z migdałami.
Lekko ostudzić.
Ciasto przekroić na pół i posmarować masą. Złożyć obie części i polać polewą:

Polewa:
Wszystkie składniki zmiksować lub utrzeć drewnianą łyżką na gładką masę.

Odstawić do czasu, aż polewa zastygnie.
Podawać z bitą śmietaną przygotowaną bez cukru.

Smacznego!

21 komentarzy
Poprzedni
rp_a_MG_9619.jpg
Następny
rp_amaro_kucharz.jpg