Nie mam czasu nic zjeść

Czasem droga do lodówki wydaje się wyjątkowo daleka.
Jeszcze dalej jest do sklepu z arabskimi przekąskami, zwłaszcza do pasty z bakłażanów czy hummusa.
A ja bardzo lubię takie przekąski. Wtedy, kiedy nie mam czasu nic zjeść.
Pasta z fasoli. W siedem minut.
Do chleba pitta albo innego, na przykład pszennego, na który przepis podaję dziś w Pracowni Wypieków.

Pasta z fasoli

1 łyżka sezamu, uprażonego na suchej patelni
1 łyżeczka kminu indyjskiego, delikatnie podprażonego na suchej patelni
1 puszka (400 g) białej fasoli
1 ząbek czosnku, posiekany
1 łyżeczka papryki w proszku (używam wędzonej)
kilka gałązek świeżego tymianku
1 łyżeczka soli
30-40 ml oliwy z oliwek
sok z połowy cytryny
1-2 łyżki jogurtu naturalnego lub jogurtu greckiego

Wszystkie składniki oprócz jogurtu zmiksować. Doprawić jogurtem. Jeśli dip jest za gęsty, można dodać więcej jogurtu lub trochę wody.

Podawać posypany sezamem i papryką.
Smacznego!

20 komentarzy
Poprzedni
rp_krajanka-main_MG_5996.jpg
Następny
rp_scones.jpg