Drożdżowe z gruszką. Takie zwyczajne.


Droga do przedszkola prowadziła przez ulicę otoczoną z obu stron starymi dębami.
Stawiałam stopę za stopą, powoli, powoli, by jak najpóźniej przejść przez przedszkolną bramę.
Codziennie mijałam betonowe klomby wypełnione aksamitkami – kiedy wyrwało się wszystkie płatki, można było zanurzyć nos w zapachu – cierpkim i niepokojącym. Zimne słońce poranka, bezchmurne niebo i obietnica pięknego, letniego dnia.
Kiedy dotarłam na szczyt schodów i przeszłam przez drzwi pomalowane kremową farbą olejną, próbowałam wychwycić zapachy śniadania, co nie było trudne – w tamtych czasach dokładnie można było powiedzieć, co gotują w kuchni.
Czy to będzie kasza manna z grudkami, gęsta i mdła? A może kanapki z kiełbasą krakowską, na której obowiązkowo będzie ketchup („Nie lubisz ketchupu? To po prostu połóż kiełbasę ketchupem na chlebie” – usłyszałam).
A może to będą trójkąty serka topionego, z którego pani woźna zdarła srebną folię?
Kiedy minie pora śniadania, pójdziemy do szatni, gdzie każdy ze swojej szafki (moja z bocianem, twoja z wiewiórką), wyjmie granatowe juniorki. Będziemy biegać po zielonym podwórku, zrywać owoce śnieguliczki i nadziewać je na gałązki. Aż do obiadu, kiedy podadzą mroczny przedmiot pożądania – jabłkowy kisiel w szklankach, który jako pierwsze dostawały nauczycielki. Te szklanki, jeszcze parujące, stały gęsiego na ich biurkach. Nie wolno było ich tknąć. Można było o nich tylko marzyć, próbując zapomnieć o tym, jak bardzo chce się pić.
Aż do Dzieci, wracamy do przedszkola!
To były frustrujące czasy, ale małe chwile budowały wspomnienia.
Jak to, kiedy wracałam do domu, a tam na stole stało ciasto drożdżowe z kruszonką. Takie zwyczajne. Normalne. Domowe.

Ciasto drożdżowe z gruszką i kruszonką

40 g świeżych drożdży
250 ml letniego mleka
120 g cukru
1 cukier waniliowy
100 g masła, roztopionego
1 jajko
szczypta soli
500 g mąki pszennej

2 gruszki średniej wielkości, obrane i pokrojone w plasterki

Kruszonka:

100 g mąki
50 g cukru
50 g zimnego masła
szczypta soli (na czubek noża)

Ciasto:
Drożdże wymieszać z łyżeczką cukru i 100 ml mleka. Odstawić na 15 minut.
Reszt mleka wymieszać z masłem.
Resztę cukru, mąkę, sól, cukier waniliowy wymieszać w misce. Wlać powoli mleko z masłem i drożdże, dodać jajko. Mikserem lub łyżką wyrobić ciasto (będzie klejące).
Przykryć miskę ściereczką i odstawić do wyrastania na 1-2 h. Ciasto powinno podwoić objętość.
Wyrośnięte ciasto przełożyć do formy (tortownicy o średnicy 26 cm lub kwadratowej blaszki o średnicy 26 cm).
Wierzch delikatnie posmarować oliwą/olejem/topionym masłem. Przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrastania na ok. godzinę – ciasto powinno wypełnić formę.
Na wierzchu ułożyć gruszki, posypać kruszonką*.

Piekarnik nagrzać do 200 st C.
Wstawić ciasto. Piec ok. 30-40 minut – należy drewnianym patyczkiem sprawdzić, czy ciasto nie jest surowe w środku.
Ostudzić w formie.
Smacznego!

*Kruszonka:
Składniki kruszonki rozetrzeć w miseczce drewnianą łyżką. Posypać ciasto.

25 komentarzy
Poprzedni
rp_stragan-1.jpg
Następny
rp_drożdżoweś.jpg