Lekko pikantny krem marchewkowy

W moim domu właściwie nie ma dnia bez zupy.
Bardzo lubię je za łatwość przygotowania, niemal nieskończone możliwości łączenia składników i fakt, że są pożywne, co dla mnie ma szczególne znaczenie ze względu na kilkuletniego niejadka.
Oprócz zup, często robię różne dania jednogarnkowe z warzywami lub owocami morza, które w każdej chwili można łatwo podgrzać. Nie lubię jedzenia tego samego przez kilka dni z rzędu, więc robię zwykle tylko tyle, by zjeść wszystko jednego dnia.
Dzisiejsza propozycja – lekko pikantna dzięki imbirowi i aromatyczna za sprawą cynamonu. Pożywna i rozgrzewająca.
Wymaga jedynie pokrojenia warzyw i wrzucenia ich do garnka – reszta sama się zrobi.

Lekko pikantny krem marchewkowy
Dla 2 osób

1/2 kg marchwi
1 cebula
1 ząbek czosnku
kawałek imbiru długości 2 cm, obrany i bardzo drobno pokrojony
3 łyżki oliwy
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
1 litr wywaru jarzynowego*
2 łyżki cytryny

Do podania: kwaśna śmietana, ew. ostra papryka

W garnku o grubym dnie rozgrzać oliwę. Cebulę drobno pokroić i wrzucić do garnka. Poddusić ok. 3-5 minut na małym ogniu aż cebula się zeszkli. Dodać posiekany czosnek, imbir i przyprawy. Energicznie mieszać i smażyć 3 minuty.
Dodać obraną i pokrojoną na małe kawałki marchew, wlać wywar, doprowadzić do wrzenia, następnie przykryć garnek i gotować zupę ok. 30-40 minut – do czasu aż marchew będzie miękka. Jeśli wywar zbyt szybko paruje, można go uzupełnić wodą.
Lekko przestudzić. Wyjąć 2-3 łyżki marchwi, a resztę zmiksować. Doprawić solą i pieprzem oraz sokiem z cytryny.
Podawać w miseczkach: wlać zupę,dodać ugotowaną marchew, doprawić kwaśną śmietaną. Można posypać ostrą papryką.

Smacznego!

*Jeśli nie macie domowego wywaru z jarzyn, proponuję użyć ekologiczną kostkę bulionową, która nie zawiera glutaminianu sodu.

W Pracowni Wypieków przygotowałam dziś Najłatwiejszy chleb żytni

30 komentarzy
Poprzedni
rp_makowe_MG_9229.jpg
Następny
rp_dyniaIMG_9647.jpg