Kukurydza. Imbir. Zupa.


Czasem się zastanawiam nad tym, dlaczego wielu z nas nie lubi trawy cytrynowej.
Kiedy rozmawiam z ludźmi na temat kuchni tajskiej, często słyszę: lubię ich dania, ale nie znoszę smaku trawy cytrynowej. Wydaje mi się, że wszystkie przyprawy wnoszą do potraw dużo dobrego, ale dla mnie, podstawą sukcesu w ich używaniu, jest przede wszystkim umiar.
Kiedy byłam bardzo młodą osobą, zafascynowaną możliwościami, jakie ma ten, kto stoi nad garami i w nich miesza, lubiłam eksperymentować. Ci, którzy jedli moje ówczesne dania, musieli mnie bardzo kochać;), bo nie skarżyli się, a ja z perspektywy czasu wiem, że moim podstawowym kulinarnym grzechem był brak umiaru w stosowaniu przypraw. Niezliczonych połączeń, mieszania ziół śródziemnomorskich z przyprawami Indii. Było to bardzo nieumiejętne fusion;)
Wychowana na majeranku, czosnku i liściu laurowym, nie wiedziałam, że niektóre z tych połączeń są po prostu fatalne.
Nie jestem miłośnikiem modnego dziś cross-cooking, w którym miesza się tak nieprawdopodobne składniki, że ich degustowanie przyprawia o zawrót głowy. Może dlatego, że lubię wiedzieć, co jem. To cukinia? Ojej, a smakuje zupełnie jak czekolada!
Był czas, kiedy z pewnym zachwytem patrzyłam na Hestona Blumenthala i innych szefów hołdujących kuchni molekularnej, ale dziś to, co podoba mi się najbardziej, to normalne, smaczne dania, które można przygotować bez próbówek, laboratorium i magicznych składników.

Krem z kukurydzy, doprawiony imbirem i chilli
na podst. przepisu Marii Elii

2 kolby kukurydzy
2 łyżki masła
1 mała cebula
750 ml mleka
1 łyżka mąki
1 pałeczka trawy cytrynowej (do kupienia w sklepach z żywnością orientalną)
1 łyżeczka tartego imbiru
1/2 – 1 chilli zielonego lub czerwonego, przekrojonego na pół, wypestkowanego i drobno pokrojonego
2 łyżki świeżej kolendry
1-2 łyżki lekko kwaśnej śmietany
sól i pieprz do smaku

Masło roztopić w garnku. Dodać tarty imbir i drobno pokrojoną cebulę. Dusić, aż cebula zmięknie, ok. 5 minut, na bardzo małym ogniu.
Za pomocą ostrego noża skroić ziarna kukurydzy z kolb. Dodać je do cebuli razem z mąką, chilli, bardzo drobno pokrojoną trawą cytrynową i mlekiem. Doprowadzić do wrzenia, następnie zmniejszyć ogień do minimum i gotować 20 minut.
Połowę zupy zmiksować. Połączyć z niezmiksowaną częścią.
Doprawić solą i pieprzem.
Wlać do talerzy, dodać posiekane listki kolendry i śmietanę.
Smacznego!

24 komentarze
Poprzedni
rp_porzeczkowe_MG_8780.jpg
Następny
rp_wiśnieIMG_9062.jpg