Wiosenny humus i bułka wrocławska.



Jednym z przywilejów bycia dzieckiem są kanapki robione przez Mamę.
Nie zliczę już, ile razy w dorosłym życiu wspominałam sytuacje, w których Mama przynosiła talerzyk z kanapkami i ciepłą herbatą. Ten gest, tak ludzki i bliski, potrafił koić różne smutki. Do dziś uważam, że zaparzona przez kogoś bliskiego herbata, czy podana kanapka, smakuje bardziej niż ta, którą zrobię sobie sama.
To jest chyba magia dzielenia się z drugim człowiekiem. Nieważne czym, ważne jak.
Przypominam sobie dziecięce rozmowy z przyjaciółką w drodze ze sklepu, do którego poszłam po bułkę wrocławską. Zdarzało się, że nim doszłyśmy do domu, wyskubałyśmy wszystko, zajęte swoimi sprawami i opowieściami.
Postanowiłam odtworzyć smak bułki wrocławskiej, którą pamiętam. I udało mi się:) Po przepis krok po kroku zapraszam do Pracowni Wypieków.
A z kromek bułki zrobiłam kanapki z nietypowym humusem.
W ubiegłym roku podawałam już swój ulubiony przepis na hummus, jednak teraz, zrobiłam go nieco inaczej, łącząc z młodą marchewką upieczoną z oliwą, dzięki czemu nabrała słodyczy, a paście nadała dodatkowego aromatu i koloru. To jest naprawdę pyszny smak, który polecam.

Humus z ciecierzycy i pieczonej, młodej marchewki
Houmous with chickpeas and baked carrot

200 g ugotowanej ciecierzycy (może być z puszki)
200 g marchwi (najlepiej młodej)
3 łyżki oliwy
sól i pieprz
ząbek czosnku, drobno posiekany
2 łyżki jasnej pasty z tahini (pasty z sezamu, do kupienia w sklepach ekologicznych)
3 łyżki soku z cytryny

Marchew obrać, pokroić na cienkie plastry. Włozyć do formy do pieczenia, polać oliwą, posypać solą i pieprzem, dokładnie wymieszać.
Piekarnik nagrzać do 180 st C. Wstawić marchew i piec 15-20 minut – do czasu aż marchew będzie miękka. W przypadku młodej marchewki, nastąpi to szybciej.
Jeszcze ciepłą marchew wraz z oliwą zmiksować z pozostałymi składnikami na głądką pastę.
Podawać z chlebkami pita lub z dowolnym pieczywem albo wytrawnymi ciasteczkami.
Smacznego!

Jeśli chcemy przechować humus w lodówce, należy wierzch delikatnie polać oliwą i przykryć folią spożywczą, wtedy humus nie wysycha.

14 komentarzy
Poprzedni
rp_makaronzbobem_MG_8820.jpg
Następny
rp_rolada20090619_0031.jpg