Soczewica. Kmin. Sos jogurtowy.


W języku angielskim jest piękne określenie – Comfort food. To jedzenie na pocieszenie, dla przyjemności. Smaki, które kojarzymy z dzieciństwem albo miłymi chwilami. To jedzenie, które nawet jeśli zawiera dużo kalorii, cukru czy tłuszczu, jedzone jest bez wyrzutów sumienia.
Kiedy byłam dzieckiem-niejadkiem, było kilka haseł, na które w podskokach biegłam do kuchni. Jednym z nich był „kotlecik”. Nie jakiś tam schabowy pełny żył i tłuszczu (o tak, tłuszcz i żyły były w owych dniach we wszystkim, czego nie lubiłam), nie jakiś kotlet, a właśnie kotlecik. W kotleciku można było ‚przemycić’ wszystko, co zdrowe.
Od kiedy jestem mamą małego niejadka, z przyjemnością korzystam ze starych, dobrych rad i chyba pisałam już kiedyś o tym, jak bardzo lubimy wszelkiego typu warzywne i rybne burgery czy kotlety. Smażę je, grilluję lub piekę, jem na zimno, z pieczywem lub zieloną sałatą. Rzadko jem je w tradycyjnym wydaniu: kotlet, ziemniaki i surówka (koniecznie z kiszonej kapusty;), choć są dni, kiedy i taką wersję zjadam z prawdziwą przyjemnością.
Dziś bardzo potrzebowałam comfort food, a co za tym idzie, kotlecika 😉 Nie ma ani żył, ani tłuszczu. Jest smaczny zarówno na ciepło, jak i zimno. Polecam go zwłaszcza z zieloną sałatą i pieczonymi, młodymi burakami pokrojonymi w kostkę.

Kotlety z soczewicy, z sosem jogurtowym
Lentil patties
przepis: lekko zmodyfikowany z AWW „Great Vegetarian Food”

100 g czerwonej soczewicy
1 gałązka selera, pokrojona drobno
1 marchew (70 g), pokrojona drobno
300-400 ml wody
1/2 łyżeczki mielonej kolendry
1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
1/2 łyżeczki suszonego oregano
70 g bułki tartej (używam ekologicznej)
2 łyżki mąki
1 łyżka drobno pokrojonego koperku lub natki pietruszki
sól i pieprz do smaku
1 łyżeczka musztardy

do smażenia: olej (używam arachidowego lub słonecznikowego)

Sos jogurtowy:
125 m jogurtu naturalnego
1 łyżka posiekanej świeżej mięty
1 mały ząbek czosnku, posiekany
1 łyżeczka soku z cytryny

Soczewicę przepłukać wodą. Wrzucić do garnka z marchewką, selerem, wodą, kolendrą, kminem. Zalać wodą (pod koniec gotowania, opcjonalnie można dodać 1 ekologiczną kostkę rosołową). Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień, przykryć i gotować ok. 20 minut do czasu, aż masa stanie się gęsta. Ostudzić. Jeśli masa jest zbyt rzadka, należy odlać część wody.
Dodać bułkę tartą, 1 łyżkę mąki, koperek, oregano. Doprawić solą, pieprzem i musztardą.
Formować okrągłe kotlety, które obtaczać w pozostałej mące.
Smażyć na rozgrzanym tłuszczu po ok. 2-3 minuty z każdej strony.

Smacznego!

25 komentarzy
Poprzedni
rp_MG_6682.gif
Następny
rp_IMG_6956brulee.gif