Bentō


Czasami w restauracjach obserwuję jedzących ludzi i zawsze dziwi mnie, jak dużo człowiek potrafi zjeść. Nie dlatego, że potrzebuje, a dlatego, że chce.
Należę do osób, które z reguły jedzą mało. Kiedy idę do restauracji, lubię się delektować jedzeniem, chętnie zjadam przystawkę i danie główne, bo zawsze jestem ciekawa deseru. Lubię jeść różnorodne, ale małe porcje.
Dlatego, kiedy na jednym z blogów kulinarnych odkryłam Bentō, wprost zakochałam się w idei jedzenia małych porcji, w których jest miejsce i na makaron, kawałek ryby czy deser. Bentō jest swego rodzaju filozofią jedzenia drugiego śniadania. Z regułami, zasadami i… gadżetami.
Przygotowanie Bentō w Japonii ma długą tradycję. Podobno już w V wieku myśliwi i chłopi, którzy wybierali się rano do pracy, zabierali ze sobą ryżowe kuleczki zapakowane w liście lub bambusową korę.
Zwyczaj pakowania Bentō w pudełka narodził się najprawdopodobniej w XVI wieku. W owym czasie zapanowała prawdziwa moda na pudełeczka wykonywane z egzotycznych gatunków drewna , które często dekorowano i pokrywano laką. Najpopularniejsze z nich były kwadratowe, podzielone na cztery części.
Bentō nigdy nie wyszło z mody, a wręcz przeciwnie – następował jego rozkwit. Narodziny kolei spowodowały na przykład upowszechnienie się sprzedaży Bentō na dworcach kolejowych.

Dziś Bentō jest niezwykle urozmaicone i dawno wyszło poza granice samej Japonii.
Idealne japońskie Bentō przygotowuje się według zasady 3:1:2. To 3 części ryżu (lub innych węglowodanów), 1 część protein (np. ryby, kurczaka, jajek czy mięsa) i 2 części warzyw i/lub owoców. Bento jest ciekawym pomysłem na wykorzystanie tego, co zostało nam z obiadu – ryżu, kawałka ryby czy warzyw. Akcesoriów do Bento jest mnóstwo. Na początek można wykorzystać zwykłe plastikowe pudełko do żywności.
Szczególnie upodobałam sobie nazwę Aisōben – „Bentō z miłości”. Tak nazywa się jedzenie, które Japonki przygotowują na drugie śniadanie dla swoich mężów czy dzieci.
Rodzajów Bento jest wiele. Ja dopiero rozpoczynam swoją przygodę z tym niezwykłym i pysznym lunchem.
W moim pierwszym pudełku z Bento jest dziś łosoś w miodowo-imbirowej marynacie, kasza jaglana i fasolka szparagowa.




Więcej informacji w języku polskim na temat Bento, znajduje się tutaj, a po angielsku: tutaj oraz tutaj.

Zdjęcia pudełek i akcesoriów pochodzą ze stron:
Jbox
Cooking cute

25 komentarzy
Poprzedni
rp_MG_0351.jpg
Następny
rp_jagodziankiIMG_0508.jpg