Bakaliowiec.


Dzisiejsze ciasto powstało trochę przez przypadek. Miałam w lodówce ponad kilogram bakalii i stwierdziłam, że nadszedł czas, żeby coś z nimi zrobić.
Efekt przerósł moje oczekiwania.
W smaku przypomina nieco batoniki ze sklepu ze zdrową żywnością lub te, które można znaleźć np. w Coffee Heaven. Następnym razem dodam do niego sezam i orzechy.
Zawinięty w folię spożywczą, spokojnie poleży nie tracąc nic ze swojej świeżości.

Bakaliowiec
Fruit and date loaf

1 – 1,2 kg dowolnych bakalii (użyłam mieszanek keksowych, suszonych jabłek, gruszek, moreli, daktyli)
2 jajka
50 g miękkiego masła + 1 łyżka cukru
2 łyżki rumu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1-2 łyżeczki przyprawy do piernika
125 g mąki pszennej (zwykłej, razowej lub ich mieszanki)
2-3 łyżki miodu lub dżemu

Piekarnik nagrzać do 160 st C.
Prostokątną keksówkę o długości 30 cm, wysmarować masłem, wysypać tartą bułką.
Bakalie pokroić drobno.
Mąkę wymieszać z proszkiem i przyprawą do piernika i wsypać do bakalii. Dokładnie wymieszać tak, by bakalie pokryły się mąką.
Masło utrzeć z cukrem, dodawać po jednym jajku. Dodać do bakalii razem z rumem. Dokładnie wymieszać łyżką.
Przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać łyżką wierzch i piec 1,5 godziny. Jeśli zacznie się za szybko rumienić – przykryć wierzch folią aluminiową.
Wystudzić w ciepłym piekarniku.
Kroić po całkowitym ostudzeniu, najlepiej następnego dnia.
Smacznego!

Zapraszam do Pracowni Wypieków na łatwą brioszkę z jogurtem i wodą z kwiatów pomarańczy.

16 komentarzy
Poprzedni
rp_tort_MG_8048.gif
Następny
rp_makaronzbobem_MG_8820.jpg