Tydzień bez zakupów i tarta z grzybami.

A gdyby tak zamknąć wszystkie sklepy spożywcze, czy mielibyście w Waszych domach wystarczająco dużo jedzenia, by mieć co jeść przez tydzień?
W lutym tego roku Steven A. Shaw z amerykańskiego forum EGoullet zainicjował akcję Tydzień bez zakupów.
Steven przyzwyczajony był do robienia dużych zakupów raz w tygodniu. Bez względu na ilość jedzenia, jakie miał w domu, w niedzielę jechał z matką i synem na targ. To był ich rytuał.
Kilka miesięcy temu, z jakichś powodów wspólna niedzielna wyprawa okazała się niemożliwa, więc Steven postanowił, że pójdzie na targ w poniedziałek.
W niedzielę, przygotowując kolację stwierdził, że szafki i lodówka w jego kuchni są pełne produktów, z których może ugotować niejedną kolację.
Doszedł więc do wniosku, że w ramach eksperymentu przez tydzień nie będzie robił żadnych zakupów spożywczych, a przygotowywał posiłki korzystając z zasobów swojej spiżarni. I ogłosił to na forum. Do niego dołączyli kolejni, opowiadając o swoich zakupowych przyzwyczajeniach i o tym, jak dużo jedzenia w naszych domach się przez to marnuje.
Zasady są proste – wystarczy przez tydzień korzystać z tego, co mamy w naszych domach. Jeśli jednak bardzo potrzebujemy składnika czy dwóch – sałaty, mleka – kupujemy go. Tydzień bez zakupów ma być przede wszystkim dobrą zabawą, przy okazji której oszczędzamy pieniądze. To nie jest jaka ideologia, a pomysł na to, jak dobrze wykorzystać zgromadzone w domu zapasy. Na forum uczestnicy dzielą się przepisami i pomysłami, a także refleksjami na temat wspólnej akcji.

Pomyślałam o moich szufladach pełnych makaronu, kasz i roślin strączkowych. I o zamrażarce, w której mam leśne owoce i grzyby. I postanowiłam przystąpić do dzieła. W ramach eksperymentu 🙂
Więcej na ten temat można przeczytać:
tutaj i tutaj.



Tarta z grzybami na cieście z orzechami włoskimi i parmezanem

Mushroom tart
Przepis: Gordon Ramsay

Ciasto
Z tej porcji wychodzi: 500 g ciasta. Potrzebujemy do tarty 300 g. Pozostałą część możemy wykorzystać do innej tarty, zamrozić lub po prostu zrobić go mniej.

Ciasto:
200 g mąki pszennej
100 g drobno zmielonych orzechów włoskich
100 g tartego parmezanu
100 g zimnego masła, pokrojonego w kostkę
1 średnie jajko, rozkłócone
1-2 łyżki mleka, do połączenia składników

Farsz:
25 g masła
2 szalotki, drobno posiekane
listki z kilku gałązek tymianku
300 g mieszanki grzybów, pokrojonych w grube plastry (użyłam kurek, ale mogą być dowolne grzyby, np. pieczarki i boczniaki)
200 ml śmietany kremówki
150 ml gęstej śmietany
1 duże jajko
1 duże żółtko
1/2 łyżeczki drobnoziarnistej soli morskiej
1/2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu


Ciasto

Mąkę, orzechy i parmezan zmiksować przez kilka minut, dodać masło, miksować do otrzymania drobnych grudek. Wbić jajko i dalej ubijać, dodając odrobine mleka.
Kiedy ciasto będzie gladkie, zawinąć w folię i schłodzić w lodówce przez 30 minut. (Ja wylepiam ciastem formę o średnicy 23-25 cm od razu i wstawiam na pół godziny do lodówki).

Rozgrzać piekarnik do 190 st C.
Ciasto w tortownicy wyłożyć folią aluminiową, wsypać suchy groch i podpiec 15-20 minut. Zdjąc folię z grochem i podpiec jeszcze 5 minut. Wyjąć z piekarnika, odstawić do ostygnięcia, a temperaturę zmniejszyć do 170 st C.

Farsz:
Na patelni rozgrzać masło, dodać szalotki (użyłam dymki). Smażyć 3-4 minuty, aż zmiękną. Dodać tymianek i grzyby, doprawić solą i pieprzem. Smażyc grzyby do czasu wyparowania całego płynu, ok. 4-5 minut.
Odstawić do ostygnięcia.
W misce ubić śmietanę, jajko i żółtko. Doprawic solą i pieprzem.

Grzyby nałożyć na podpieczony i ostudzony spód, zalać masą jajeczną. wstawić do piekarnika i piec 35-45 minut. Tarta powinna się z wierzchu zrumienić.
Wyjąć z piekarnika i przed wyjęciem z formy odstawić na kilka minut do ostygnięcia.
Podawać na ciepło lub w temperaturze pokojowej.

Smacznego!

30 komentarzy
Poprzedni
rp_W-poszukiwaniu-smaku-doskonalego_Robert-Sowaimages_product25978-83-61299-43-1.jpg
Następny
rp_chlebniemiecki-main.jpg