Wiedeńskie księżyce migdałowe

W Wiedniu byłam dawno temu, ale dobrze pamiętam atmosferę jesiennej niedzieli, która mnie urzekła. Odświetnie ubrani ludzie podążający do galerii czy na spacer, kawiarnie wypełnione po brzegi. Aromat świeżo parzonej kawy i ciastka na eleganckich paterach.
W Wiedniu wszystko było glamour, nieco staroświeckie, ale ponadczasowe. Miałam wrażenie, że kawa jest lepsza niż gdziekolwiek indziej, a słodycze smakują inaczej.
Dlatego też, kiedy na blogu Tartelette, znalazłam przepis na wiedeńskie migdałowe księżyce, niewiele myśląc, zabrałam się do upieczenia tych kruchych ciasteczek pachnących migdałami i wanilią. Ich przygotowanie trwa krótko, a wszystkie składniki najprawdopodobniej każdy ma w kuchennej szufladzie.
Wszystkim miłośnikom tego typu wypieków, polecam rownież księżyce orzechowe – nieco inne, ale równie smaczne.


Przepis zaczerpnęłam z bloga Tartelette
Oryginalny przepis pochodzi z książki Field guide to cookies

Wiedeńskie księżyce migdałowe
Viennese Almond Crescents
Ok. 24 szt

1/2 szklanki mielonych migdałów
1/2 szklanki drobnego cukru
1/2 szklanki miękkiego niesolonego masła
1 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
1 łyżeczka ekstraktu z migdałów
1 szklanka mąki
1/8 łyżeczki soli
1/2 szkl cukru waniliowego, do posypania ciasteczek

Mielone migdały i cukier przesiać do miski.
W mikserze przez kilka minut utrzeć masło. Dodać mieszankę migdałową i dokładnie wymieszać. Dodać wanilię i ekstrakt z migdałów. Następnie mąkę i sól i miksować na małych obrotach do połączenia się składników.

Zawinąć ciasto w folię spożywczą i chłodzić w lodówce przez 20 minut.
Piekarnik nagrzać do 175 st C. Blachę do pieczenia wyłożyć papierem lub matą silikonową.
Z ciasta formować kulki o śdrednicy 2,5 cm. Następnie zrolować dłonią i uformować z nich księżyce. Ułożyć na blasze w odstępach 4 cm.
Piec 8-10 minut, w połowie pieczenia należy obrócic blachę, by ciasteczka dopiekał się równo ze wszystkich stron. Brzegi ciastek powinny być jasno brązowe, ale wierzch nie powinien zrumienić się za bardzo.
Wystudzić ciasteczka przez 4-5 minut na blasze. Kiedy są wciąż ciepłe, obtoczyć je w cukrze waniliowym. Pozwolic im ostygnąć na kratce do studzenia.
Najsmaczniejsze są w dniu upieczenia, ale możesz je przechowywać w szczelnie zamknietym pojemniku, przełożone papierem do pieczenia przez 2 tygodnie.
Smacznego!

The recipe is taken from: Tartelette
Original recipe has been published in: Field Guide to Cookies

Viennese Almond Crescents,
Makes about 2 dozen cookies

1/2 cup ground almonds
1/2 cup confectioners’ sugar
1/2 cup softened unsalted butter
1 1/2 teaspoon vanilla extract
1 teaspoon almond extract
1 cup all-purpose flour
1/8 teaspoon salt
1/2 cup vanilla sugar (I used powdered sugar), for coating

Sift together the ground almonds and confectioners’ sugar in a bowl.
In a stand mixer, beat butter on medium speed for several minutes until smooth.
Add in the almond mixture and mix until combined. Add in the vanilla and almond extracts and mix until combined. Add in the flour and salt and mix on low just until combined and the dough starts clumping together.
Turn dough out onto a piece of plastic wrap, wrap tightly, and chill for about 20 minutes.
When you are ready to bake the cookies, preheat the oven to 350°F. Line a few cookie sheets with parchment paper or silicone baking mats.
Form dough into 1-inch balls. Roll into a log and curve the ends to make a crescent shape. Place on cookie sheets about 1 1/2 inches apart.
Bake for 8 to 10 minutes, rotating sheets halfway through; the edges of the cookies should turn light brown but the tops should not get too dark. Cool sheets on wire racks for about 4 to 5 minutes. While they are still warm, roll cookies in the vanilla sugar to coat. Let them finish cooling on wire racks. They are best enjoyed the day they are made, but you can store them in an airtight container between sheets of wax paper for 2 weeks.

21 komentarzy
Poprzedni
Następny