Tartaletki z jabłkami


Każdego dnia na ulicy mijamy setki ludzi. Z niektórymi zamienimy słowo lub dwa. Mówiąc o pogodzie albo o weekendowym tłoku w Ikei. Twarze naszych przyjaciół, które zmieniają się na przestrzeni lat. I nasze własne, którym codziennie przybywa czegoś nowego, czego wcześniej nie znaliśmy. Kiedy mamy kilkanaście lat, świat leży u naszych stóp i wydaje się, że jeszcze możemy wszystkiego dotknąć, wszystkiego spróbować. A potem dni zaczynają się topić jak płatki śniegu na ciepłej rękawiczce i już nic nie jest takie oczywiste, takie odległe i takie dostępne.

A potem ułamki sekund, w których spotykamy wzrok robotnika, który kopie rów pod nowe latarnie. Dziecka w sklepie, staruszki sprzedającej czerwone jabłka na Nowym Świecie ładnie popakowane w plastikowe korytka. Dokładnie po kilogramie w każdym.
Łapię chwilę, kupuję jabłka i zmieniam plany dotyczące dzisiejszego gotowania.

Tartaletki z jabłkami
Mini tartlets with apples
/6 sztuk/

1 opakowanie ciasta francuskiego (275 g)
2 jabłka, wydrylowane i pokrojone w cienkie plasterki (możemy obrać lub zostawić ze skórką)
2 ciasteczka kruche (dowolne,drobno pokruszone)
kilka plasterków masła do ułożenia na jabłkach

1 łyżka dżemu morelowego – podgrzanego

Z ciasta francuskiego filiżanką wycinamy 6 kółek. Układamy na blasze. Na każdym kółku wysypujemy na środek ok. 1/2 łyżki pokruszonych ciasteczek. Układamy jabłka. Na wierzchu kładziemy po plasterku masła.

Piekarnik nagrzewamy do 220 st C.
Wstawiamy tartaletki do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 15 minut.

Po upieczeniu, jeszcze ciepłe smarujemy dżemem morelowym.

Smacznego!

0 Komentarzy
Poprzedni
Następny