Krajanka cytrynowa na orzechowym spodzie

Odchodząc nieco od klimatów świątecznych, zatrzymując się na chwilę na czymś orzeźwiającym i delikatnym, zapisany na kartce „na później” (czyli pewnie na lato), przepis, którego nie mogłam sobie odmówić.

Smak chrupiący (jak beza), kwaskowo-słodki (masa cytrynowa), orzechowo-kremowy (spód) to dla mnie połączenie idealne. W tym cieście niczego nie jest za dużo, niczego za mało. Chciałam zostawić je na jutro, ale nie mogłam się powstrzymać i spróbowałam go, żeby napisać, jak smakuje. Jakby to powiedziała jedna z niezbyt lubianych przeze mnie „celebrytek kulinarnych”, ta krajanka jest po prostu „przepyszna”. (Kocham to słowo, które zawsze oznacza zbyt wiele i często zbyt dużo obiecuje).

Ostatnie dni – pierwsze zimowe, spędzam obłożona książkami Emily Giffin – pochłaniam je zdecydowanie szybciej niż jakiekolwiek jedzenie. Jeśli macie ochotę na lekką, niezobowiązującą lekturę, napisaną sprawnie i nie nudno – polecam. Na jesienno-zimowe wieczory, z kubkiem herbaty, duuużym kawałem ciasta i kocem. Nawet bura jesień może być piękna!

Krajanka cytrynowa na orzechowym spodzie

Spód:

55 g cukru pudru
55 g dowolnych orzechów
150 g masła
200 g mąki

Masa cytrynowa:

70 g mąki
420 g cukru pudru
200 ml soku z cytryny (to ok. 6 cytryn)
6 jajek
1 żółtko
skórka z 1 cytryny
szczypta soli

Składniki na spód połączyć w misce. Można wykorzystać blender – wówczas należy je zmiksować do czasu, aż utworzą okruszki.
Formę o wymiarach 20 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia, następnie wsypać okruszki i palcami ugnieść je tak, by powstał spód z brzegiem wysokim na 1 cm. Przykryć papierem do pieczenia, a na to wysypać suchą fasolę. (jeśli nie mamy fasoli, wystarczy ciasto przykryć papierem)
Piekarnik nagrzać do temperatury 175 st C. Wstawić blachę z ciastem i piec 30 minut.

W tym czasie przygotować masę:

Jajka, żółtko i sól ubić trzepaczką.
Mąkę, cukier i sok z cytryny oraz skórkę połączyć w drugiej misce i wlać do jajek. Dokładnie wymieszać.
Wyjąć z piekarnika podpieczony spód, zdjąć papier i fasolę i na gorący podpieczony spód wylać masę cytrynową.
Wstawić z powrotem do piekarnika, zmniejszyć temperaturę do 150 st C i dopiekać ciasto 30 minut.

Po upieczeniu wyjąć, dokładnie wystudzić i dopiero wtedy kroić na kwadraty.

Smacznego!

Przepis na podstawie ‚Lemon Bars on brown butter shortbread’ z książki „Tartine”

W Pracowni Wypieków przygotowałam dziś Bułeczki razowe. Zapraszam 🙂

15 komentarzy
Poprzedni
Następny