Francuskie trójkąty z prażonymi jabłkami


Kolejny przepis, który jest dowodem na to, jak znakomitym wynalazkiem jest gotowe ciasto francuskie, dzięki któremu w pół godziny można przygotować pyszny i aromatyczny deser.
Zachwycałam się już tym ciastem podczas pisania o Kwadratach ze śliwkami, nie będę się więc powtarzać.
Polecam Wam trójkąty z prażonymi jabłkami, którego nie powstydziłaby się żadna, najwspanialsza Babcia. Włoska, francuska, polska… Każda mogłaby zaserwować je jako swój popisowy deser.

Francuskie trójkąty z prażonymi jabłkami

1 opakowanie (ok. 300 g) ciasta francuskiego
2 duże jabłka (np szara reneta)
1 łyżka masła
1 łyżeczka suszonej skórki cytrynowej (lub świeżej)
2 łyżki cukru (najlepiej brązowego)
1 żółtko – do posmarowania trójkątów

ciasto francuskie pokroić na kwadraty.

Jabłka obrać, pokroić i włożyć do garnka z masłem i skórką cytrynową. Prażyć 5-7 minut. zestawić z ognia i ostudzić.
Na każdy kwadrat nakładać czubatą łyżeczkę nadzienia, posypać lekko cukrem i złoźyć w poprzek tak, by powstał trójkąt.
Dokładnie zlepić brzegi, ułożyć na blaszce do pieczenia.
W każdym ciastku zrobić patyczkiem dziurkę, by podczas pieczenia mogła ulatywać para.
Wierzch ciastek posmarować żółtkiem, posypać cukrem.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st C i piec ok. 15-20 minut.

Smacznego!

11 komentarzy
Poprzedni
Następny