Czy ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy?

Mój mikser działa nieprzerwanie od ponad czterech lat. Kilka razy w tygodniu miksuje, zagniata, miesza. Pomyślałam, że przyda mu się wreszcie jakiś serwis i z tej okazji pojechałam w rejony mojej licealnej młodości.

Jestem zbyt sentymentalna. Przeszłość potrafię w nieskończoność rozkładać na czynniki pierwsze – na pierwsze zapachy, doznania, dotyki, spojrzenia. Czasami zastanawia mnie to, czy każdy pamięta w ten sam sposób.
Jedni mniej lub bardziej przeżywają wspomnienia, inni zupełnie o nich nie pamiętają, żyjąc tym, co teraz. Jeszcze inni żyją wyłącznie tym, co może ich spotkać jutro.
Ja stoję stopami w przeszłości, z której każdy dzień kształtował mnie w teraźniejszość. Przyszłość właściwie nie istnieje, rzadko zastanawiam się nad tym, co może mnie spotkać za rok, pięć czy pięćdziesiąt.

Dziś jest ważne bardziej niż jutro. I tylko trochę bardziej ważne niż wczoraj.
Wczoraj chodziłam do szkoły. Złotą jesienią spotykając pierwszą miłość, gubiąc się w lesie, który dziś pachnie tak samo. Słuchałam muzyki, która dziś wzrusza mnie tylko trochę mniej niż wtedy.

Czas mija szybko czy wolno? Kiedy patrzę na drzewa, które kiedyś otaczały budynki, których dziś nie ma, stare cukierenki sprzedające niedobre ciastka, które wtedy nam smakowały, zastanawiam się nad tym, czy za piętnaście lat będę równie dobrze pamiętać rzeczy, które spotykają mnie dzisiaj. Serce jest jak dzban, niesie wspomnienia, jest jednak bez dna, bo wciąż toną w nim kolejne wrażenia. Wciąż zdarza się coś, co samo się zapamiętuje, by potem wracać bez końca. Albo wtedy, kiedy siedzę na ławce w parku (zdecydowanie za rzadko!), dookoła zapach jesieni. Lubię te chwile beztroskiego dryfowania we wspomnieniach.

Niektóre miejsca nigdy się nie zmieniają. I dobrze. Inne znikają. Też dobrze.
Każdy ma swoją własną historię utkaną z mgły, wieczornych spacerów, łez od czasu do czasu, nadziei i muzyki. Warto pielęgnować to, co miłe i ciepłe.

To, co wzrusza i porusza.
Słowa, dźwięki i litery.

6 komentarzy
Poprzedni
Następny