Jagodzianki. Odsłona druga.

Na początku tegorocznego sezonu jagodowego prezentowałam już jagodzianki, które piekę od dawna.
Dzisiaj postanowiłam jednak trochę poeksperymentować i upiec coś z innym ciastem, jeszcze bardziej maślanym.
I oto są, jagodzianki numer dwa. Niektóre z dodatkiem malin.
Od dawna nie jem sklepowych jagodzianek wypełnianych a to kisielem, a to jabłkami wymieszanymi z czymś tam. Ja wolę klasyczne drożdżowe bułeczki i jagody w czystej postaci, doprawione odrobiną cukru waniliowego.

Bułeczki z jagodami czyli drożdżowe jagodzianki


Ciasto:

2,5 łyżeczki suszonych drożdży instant
1/4 szklanki ciepłej wody
170 g masła
3/4 płaskiej łyżeczki soli
3/4 szklanki mleka
570 g mąki (ok. 3 i 3/4 szklanki)
3 łyżki cukru
1 jajko

Nadzienie:
ok. 300 g jagód
cukier do smaku
cukier waniliowy (opcjonalnie)
1 łyżka bułki tartej

Do posmarowania:
żółtko plus łyżeczka wody
Do posypania: cukier

W małym garnuszku połączyć masło i mleko. Zagotować do czasu aż masło się rozpuści. Ostudzić.
Wymieszać mąkę, drożdże, sól i cukier. Dodać ostudzone masło z mlekiem, wodę, jajko. Zagnieść gładkie ciasto. Przełożyć do miski, przykryć ściereczką.
Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 1 h .

Piekarnik nagrzać do 200 st C.

Składniki nadzienia wymieszać w miseczce.
Ciasto podzielić na 18 równych części. Z każdej z nich formować placuszek, wypełniać jagodami, dokładnie skleić, by powstała bułeczka.
Żółtko wymieszać z łyżeczką wody i posmarować nim wierzch jagodzianek. Posypać cukrem.
Odstawić do wyrośnięcia na 20-30 minut.
Wstawić do gorącego piekarnika i piec 18-20 minut.

Smacznego!

16 komentarzy
Poprzedni
Następny