Siesta

Jedzenie to życie. A życie to emocje, klimat. Dotyk ciepłej dłoni, zapach światła. Dni kołyszą mnie krzykiem ptaków, które co rano zaczynają swe trele. Wieczory przynoszą ukojenie, dopiero wtedy mogę cieszyć się tym, że jest lato.
Chłonę każdą chwilę i im bardziej jej kosztuję, tym większą mam świadomość upływu czasu. Minuta za minutą, przeżyta swiadomie czy też nie, waży tyle samo. W sercu notuję zapachy, kolory i dźwięki. Od lat podoba mi się to samo. Od roku przynoszę do domu tę samą płytę i słucham od początu do końca. Ta muzyka mnie buduje. Lubię z nią gotować, przy niej myśleć i zasypiać. Lubię kiedy jest. Ta płyta nigdy mi się nie nudzi. Jeśli ja odkładam, to tylko na chwilę.

Trudno nie ulec czarowi „In love with you” Stephena Marleya czy Taevas Koliseb Tahti duetu Hedvig Hanson & Andre Maaker. To jedna z najlepszych składanek wszechczasów. Mowa o Sieście, przygotowanej przez Marcina Kydryńskiego.

A w dni takie jak ten, potrzebujemy czegoś lekkiego i kolorowego. Słońca i pasteli. Na jednym z najpiękniejszych blogów, na którym zawsze jest lato, znalazłam przepis na chłodnik z awokado. Wspaniale skomponowany i piękny. Jego przygotowanie zajmuje 10 minut.

Chłodnik z awokado, pomarańczy i Limonki

(dla 4 osób)

Na zupę:

1 + 1/2 szklanki wody
1 awokado
1 szklanka soku pomarańczowego
3 do 4 łyżek sosu rybnego
1/4 szklanki soku z limonki
Pieprz do przyprawienia
1 dymka (biała część)
2 łyżki liści kolendry
1 łyżka brązowego cukru (opcjonalnie)

Do podania:

1/2 awokado
kolendra
pomidorki koktajlowe
Dymka

Przygotowanie:

Włożyć składniki do blendera i zmiksować do uzyskania gładkiej konsystencji. Schłodzić w lodówce do czasu podania.
Składniki do dekoracji zupy drobno pokroić i posypać nimi zupę tuż przed podaniem.

Smacznego!

Moja modyfikacja: podałam zupę z kwitnącym tymiankiem 🙂

7 komentarzy
Poprzedni
Następny