Szparagi

Kto nie lubi szparagów? Ja lubię! w każdej postaci. Leciutko podgotowane, z masłem albo taka zupa szparagowa. Delikatna, kremowa, typowo wiosenna.
Z ostatniej podróży przywiozłam buteleczkę oliwy aromatyzowanej białymi truflami. Idealne połączenie ze szparagami. Ale bez niej zupa również jest znakomita.

1 pęczek szparagów
50 g masła
1 płaska łyżka mąki pszennej
1 mała cebula
1/2 kubka śmietany do zupy
1,2 litra wywaru jarzynowego lub drobiowego
sól i pieprz do smaku

Szparagi: odcinamy czubki i odkładamy na bok. Obcinamy i wyrzucamy zdrewniałe końcówki, obieramy, kroimy na 2 cm kawałki.
W garnku topimy masło, wrzucamy pokrojoną drobno cebulkę i podsmażamy ok. 10 minut do czasu, aż zmięknie. Dodajemy szparagi (bez czubków), dusimy kolejne 5 minut. Teraz mąkę, ciągle mieszamy, po 2 minutach wlewamy wywar, zmniejszamy ogień i gotujemy ok. 15 minut aż szparagi będą miękkie. Miksujemy, dodajemy śmietanę, sól i pieprz do smaku.
W małym garnuszku gotujemy wodę. Wrzucamy do niej czubki szparagów – dosłownie na 2-4 minuty, aż zmiękną.
Wlewamy zupę do miseczek, dodajemy czubki szparagów, wierzch skrapiamy kilkoma kroplami oliwy.
Smacznego!

4 komentarze
Poprzedni
Następny