Sałatka z buraczkami i kozim serem

Nie wiem, jak Wy, ale ja nie mogę już myśleć o świątecznym jedzeniu. Ani o ciastach.
Podczas świąt moja kuchnia pracowała pełną parą i teraz pora chwilę odpocząć od pracochłonnych dań.
Pora na sałatki.
Bardzo lubię sałatki z kawałkiem swieżego pieczywa. Mogę je jeść okażdej porze dnia. Dzisiaj zrobiłam prostą sałatkę z gotowanymi buraczkami i kozim serem. Za inspirację dziękuję Migotce, która nauczyła mnie ją robić.
Moja wersja jest z młodymi listkami botwinki, ale możecie ją zrobić z dowolną sałatą.

Porcja dla 2 osób:

1 ugotowany burak (można kupić gotowe gotowane buraki m.in. w Leclercu)
1 op. młodych listków botwinki lub dowolnej sałaty (młody szpinak, mix sałat etc)
1/2 op. koziego sera lub fety, pokrojonej

sos:
1/2 łyżki miodu
2 łyżki octu balsamicznego, najlepiej figowego
4 łyżki oliwy
1 łyżka musztardy dijon
listki tajskiej bazylii lub zwykłej bazylii, posiekanej

sól, pieprz

sos: wszystkie składniki wymieszać np. w słoiku.

Na talerzu ułożyć listki, następnie pokrojone w cienkie paski buraczki i ser. Polać sosem. Doprawić świeżym pieprzem.

Smacznego!

5 komentarzy
Poprzedni
Następny