Ziemniaczana. Łosoś. Qchnia Artystyczna.

Muszę przyznać, że Qchnia Artystyczna miała duży wpływ na moje życie kulinarne. Prostota wnętrza, białe talerze (!). Od lat jestem wierna temu miejscu, choć obsługa bywa fatalna.
Cenię założycielkę Qchni, Martę Gessler za to, że od dawna idzie swoją drogą. Do dzisiaj mam artykuł z jakiejś gazety, w której pokazuje swoje mieszkanie pełne różnych odcieni bieli. Cudowne. Tak jak kolejne miejsca, które tworzy np. Warsztat Woni – z surową podłogą, kwiatami i dodatkami trochę w stylu skandynawskim. Podoba mi się rodzaj ekstrawagancji, jaki uprawia Marta.

Niedawno Marta Gessler wydała swoją pierwszą książkę kucharską. Wcześniej napisała dwie we współpracy z Agnieszką Kręglicką, ale żadna z nich nie przypadła mi do gustu.
Tę nową w pierwszej chwili odrzuciłam, paradoksalnie, za to, co lubię – prostotę. Wydawało mi się, że nie ma tam nic nowego. Ale pewnego dnia zmieniłam zdanie. Bo w kuchni już tak mam, że co jakiś czas zmieniam zdanie i zaczyna mi się podobać to, czego kiedyś nie lubiłam. I odwrotnie. Dlatego cenię ludzi, którzy mają jasną wizję tego, co chcą robić. I czuję, że pani Gessler wie.

Proste są też dania, które podają w Qchni. Należę do osób, które lubią jeść wiele potraw i cieszę się, kiedy podane porcje nie są zbyt duże. Kiedy kelner przynosi talerz z ogromną ilością makaronu czy wielkim kawałkiem ryby, mam ochotę schować się pod stół, bo wiem, że nie dam rady tego zjeść.

Oprócz dań mięsnych, w tej restauracji jadłam już wszystko. Uwielbiam ich żurek, gołąbki gryczane z suszonymi śliwkami i orzechami (dlaczego ich już nie ma ? 🙁 ), łososia i desery, zwłaszcza Semifreddo czyli zamrożony biały krem z bezami i cukierkami. Naleśniki czy placki ziemniaczane od zawsze smakują tam tak samo.
Zupa ziemniaczana jest w tej restauracji klasykiem. Nie znam nikogo, kto odwiedzając tę restaurację, nie zjadł jej przynajmniej raz.
Zupa jest pożywna, łatwa, pyszna i nietuzinkowa, dzięki wędzonemu łososiowi. Polecam.

Zupa ziemniaczana z łososiem.

Składniki:
2 duże cebule
1 łyżka masła
1,5 kg ziemniaków
ok. 1 l bulionu warzywnego
1 pęczek szczypiorku
150 ml śmietany 36%
150 ml mleka
sól
pieprz
plastry wędzonego łososia (po 1 na porcję)

Na maśle usmażyć na złoty kolor cebulę, wrzucić pokrojone w kostkę ziemniaki. Zalać bulionem warzywnym (5 cm nad ziemniaki) i gotować, aż ziemniaki będą prawie rozgotowane. Do zupy dodać posiekany szczypiorek, śmietanę i całość zmiksować w blenderze. Jeśli zupa będzie zbyt gęsta, rozrzedzić mlekiem. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Podawać w miseczkach, plastry łososia ułożyć na zupie.

Smacznego!

22 komentarze
Poprzedni
Następny