Londyn. Carluccio’s.

Antonio Carluccio kojarzy mi się z rubasznymi programami kulinarnymi, w których podróżuje do Włoch. Jest zawsze wesoły i lubi dużo i dobrze zjeść:)
Bardzo byłam ciekawa, jak wyglądają kafejki, które oworzył w Londynie.
Zaczynał od jednej, dziś ma ich już kilkanaście w całej Wielkiej Brytanii i wygląda na to, że wciąż nie powiedział ostatniego słowa.
Osobiście wolę miejsca, które prowadzi ten, kto je założył. Nie lubię sieci lokali, ponieważ wydaje mi się, że tracą one wtedy charakter i swoją wyjątkowość. I im więcej ktoś ma, tym mniej w tym jego serca i uwagi.
Kafejka Carluccio’s, w której dzisiaj byłam, oprócz dużej sali, w której gęsto poustawiano stoliki, ma dział z delikatesami sygnowanymi nazwiskiem Antonia. Oliwy, kawa, słodycze, ręcznie robione amaretti.
Było smacznie i miło, ale nie miałam wrażenia, że jestem w jakimś wyjątkowym miejscu. Ceny, jak na Londyn, są również umiarkowane. Za croissants płaci się 1,20 Ł, kawa ok. 2 Ł.


Adres:
Carluccio’s Caffe
1 Old Brompton Road, SW7 3HZ

5 komentarzy
Poprzedni
Następny