Burgery

Mam słabość do szybkiego jedzenia. Lubię zapiekanki, bułki z pieczarkami, precle krakowskie. Jedzenie typu „weź&idź”.

Rzadko korzystam z soi, po prostu nie za bardzo ją lubię. Ale świetną dla niej alternatywą jest ciecierzyca.
Żeby zrobić burgery z ciecierzycy, można skorzystać z gotowej puszki lub namoczyć ziarna na noc, a rano ugotować.
Nawet zadeklarowani mięsożercy ulegają warzywnym burgerom. Zwłaszcza podanym z tym, co lubimy – sosem, ketchupem, majonezem, świeżymi warzywami.

Burgery warzywne

400 g ciecierzycy ugotowanej
40 ml oliwy
1 cukinia starta na tarce
1 marchew starta na tarce
1 cebula, posiekana
2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę lub drobno posiekane
1 żółtko
1 łyżka masła orzechowego
3 płaskie łyżki mąki
1 łyżeczka pasty curry (można ją kupić w większości hipermarketow w dziale z żywnoscią tajską)
3 łyżki świeżej natki kolendry
sól i pieprz do smaku
6 bułeczek
majonez, ketchup, sałata, pomidory

Połowę oliwy rozgrzać na patelni, dodać cebulę, dusić 5 minut, aż zmięknie. Dodać czosnek, cukinię, marchew i dusić kolejne 3 minuty.

Ciecierzycę zmiksować na gładką masę, dodać miękkie warzywa, pastę curry, żółtko, mąkę, masło orzechowe i kolendrę. Miksować aż masa będzie gładka, doprawiś solą i pieprzem.
Masę schłodzić w lodówce 15-30 minut.

Bułeczki przekroić na pół i przekrojoną częścią smażyć na rozgrzanej suchej patelni do czasu, aż miąższ się lekko przyrumieni.
Na patelni rozgrzać pozostałą oliwę. Łyżką nakładać płaskie kotleciki. Smażyć z każdej strony ok 2 minut. Kotleciki są raczej miękkie, ostrożnie należy przekładać je na talerz wyłożony papierową serwetką.
Podawać z bułeczkami i dodatkami.

Smacznego!

13 komentarzy
Poprzedni
Następny