Engadiner Nusstorte czyli tarta z karmelizowanymi orzechami



Ta tarta pochodzi ze Szwajcarii. Przypomina mi opis ze starej książki kucharskiej „Lepki tort orzechowy”, ponieważ nazwa ta doskonale pasuje do tej tarty. Jej dodatkową zaletą jest również to, że bardzo dobrze się przechowuje i nie trzeba zjadać jej od razu.

Engadiner Nusstorte czyli tarta z karmelizowanymi orzechami

Spód:
2,5 szkl mąki
1/3 szkl cukru pudru
1/8 łyżeczki soli
200 g schłodzonego masła
1 jajko
cukier waniliowy

Nadzienie:
1 i 1/4 szkl cukru pudru
1/4 szkl wody
2/3 szkl smietanki 30%
1 łyżka miodu
2 szklanki orzechów włoskich, posiekanych
2 łyżeczki masła

Do posmarowania wierzchu tarty:
1 jajko, lekko roztrzepane

Spód:
Wszystkie składniki zagnieść na gładkie ciasto. Można w tym celu użyć malaksera.
Podzielić na 2 części i z każdej rozwałkować koło o średnicy 26 cm.
Każdy placek zawinąć w folie spożywczą i schłodzic w lodówce 1-2 godziny.

Nadzienie:
Cukier i wodę umieścić w rondelku. Zagotować na średnim ogniu bez mieszania, ok 10 minut, aż woda i cukier będą złociste.
Śmietanke podgrzać w drugim garnuszku, kiedy zacznie się gotować, powoli wlać do wody z cukrem. Wymieszać drewnianą łyżką tak długo, aż nie bedzie grudek (1-2 minuty).
Dodać miód, orzechy i masło.

Wyjąć ciasto z lodówki i zostawić w temp. pokojowej na 15 minut, by zmiękło.
Jedną częścią wyłożyć tortownicę o średnicy 26 cm.
Następnie przełożyć nadzienie, a na wierzchu ułożyć drugi placek ciasta. Zlepić brzegi a wierzch ponakłuwać widelcem oraz posmarować rozbełtanym jajkiem.

Piekarnik nagrzać do temp. 210 st C.
Wstawić tartę i piec ją ok. 25-35 minut.

Smacznego!

18 komentarzy
Poprzedni
Następny