Węgierski piernik na śmietanie

Przyznam, że mimo iż jestem wielbicielką ciast z owocami, w ostatnich dniach miałam ich lekki przesyt. Szarlotki, tarty ze śliwkami, drożdżowe z malinami, jagodzianki… Pogoda dzisiaj typowo złotojesienna, miałam ochotę na kawę i w głowie kołatało mi słowo „coffee cake”, ciasto do kawy. Postanowiłam upiec piernik. Kiedy myślę o tego typu wypiekach, mam ochotę skorzystać z przepisu europejskiego, bo wydaje mi się, iż nigdzie indziej, jak właśnie po naszej stronie świata pierniki, ciasta marmurkowe, makowce i serniki nie wychodzą tak dobrze.
Przepis znalazłam w mojej ulubionej Kuchni Żydowskiej Clarissy Hyman i lekko go zmodyfikowałam, m.in. zmniejszając ilość cukru, dodając zsiadłe mleko i solone masło.

Węgierski placek na śmietanie

250 g mąki
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
szczypta soli
1 łyżeczka mielonch goździków
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki imbiru w proszku
150 g drobnego cukru
175 g masła (użyłam pół na pół z masłem solonym)
2 jajka
100 ml śmietany
100 ml zsiadłego mleka
garść rodzynek (opcjonalnie)

Piekarnik nagrzać do temp. 180 st. C.
Okrągłą formę o średnicy 20 cm wysmarować lekko masłem i wysypać mąką.
Mąkę, sodę, proszek, sól i przyprawy przesiać przez sito trzy razy. Autorka podkreśla, iż jest to bardzo ważne, bo dzięki temu ciasto jest puszyste.
W misce utrzeć masło z cukrem. Kiedy będzie gładkie, dodawać po jednym jajku, następnie na zmianę mąkę i śmietanę ze zsiadłym mlekiem. Dodać rodzynki. Masę przelać do formy, wygładzić wierzch. Wstawić do piekarnika i piec 50-60 minut.

Smacznego!

6 komentarzy
Poprzedni
Następny